IMG_4259-001

Co myślę o Pixie Cosmetics ?

Dość długo mnie tu nie było, nie leniuchowałam jednak w tym czasie, wręcz przeciwnie, mój czas w znacznym stopniu zapełniała praca zawodowa, w międzyczasie miałam jednak przyjemność testować kosmetyki polskiej marki Pixie Cosmetics, a dokładniej pudry mineralne Amazon Gold, korektor pod oczy, pędzel podkładu mineralnego, a także pewną nowość , która jeszcze nie weszła na rynek ale już skradła moje serce i czekam z niecierpliwością , aż trafi do sprzedaży.

IMG_2890

Bardzo się cieszę i dziękuję firmie za możliwość poznania ich produktów oraz za zaufanie.

Korektor pod oczy Reviving Under Eye Concealer

IMG_2336
Jak pisze producent, jest on całkowicie naturalny, a ze składników aktywnych znajdujemy w nim m.in. wit C, E oraz retinol, które działają pielęgnująco, odnawiająco i rozjaśniająco na skórę, a także neutralizują wolne rodniki. Korektor występuje w jednym odcieniu jednak dostosowuje się do naturalnego koloru skóry pod oczami i lekko go rozjaśnia.
Po otwarciu pięknie zapakowanej przesyłki, mój wzrok przyciągnął w pierwszej kolejności właśnie kompakt z tym korektorem :)
Małe, poręczne, porządnie wykonane, eleganckie i urocze pudełeczko z lusterkiem zawiera w sobie naprawdę wysokiej jakości kosmetyk, który działa na naszą skórę jak krem pielęgnujący, a jednocześnie kryje zasinienia pod oczami oraz oznaki zmęczenia oraz przyjemnie nawilża skórę. Bardzo się polubiliśmy :)

IMG_2342
Podkład Amazon Gold Mineral Foundation

IMG_2875

Tego kosmetyku byłam ciekawa najbardziej, bo stosowałam już kilka tego typu podkładów innych marek. Jest to podkład w formie sypkiej, całkowicie mineralny, w swoim składzie zwiera złoto koloidalne

  „ Złoto w pielęgnacji skóry wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, wzmacnia naturalne mechanizmy ochronne skóry przed wolnymi rodnikami i zanieczyszczeniami. Badania potwierdzają, że produkty z dodatkiem złota wykazują silniejsze działanie nawilżające, które utrzymuje się przez dłuższy czas. Złoto potęguje również zdolności regeneracyjne skóry, dzięki temu skóra szybciej się goi (..) ” (źródło: http://www.biochemiaurody.com)

oraz naturalną białą glinkę z lasów amazońskich, która jest niezwykle bogata w sole mineralne, makro i mikroelementy.

Składniki te wywierają niezwykle pozytywny wpływ na skórę, co również zauważyłam testując go na sobie. Wiele osób z cerą problemową obserwuje poprawę stanu cery podczas stosowania tego typu podkładu do makijażu, ze względu na działanie składników mineralnych. Tutaj mamy jeszcze złoto, które sprawia, ze kosmetyk nie tylko zyskuje na ekskluzywności ale także na pozytywnym działaniu na skórę. Jako kosmetolog bardzo zwracam uwagę, żeby to, co nakładam na skórę i polecam swoim klientkom, poprawiało stan skóry i wspomagało jej pielęgnację, bo to podstawa dobrego wyglądu i trwałego pięknego makijażu.

Produkt zapakowany jest w okrągłe pudełko z zakręcanym sitkiem, z czarną nakrętką z logo firmy

IMG_2896-001

Wygląda elegancko i przykuwa wzrok, do tego praktyczne zamknięcie nie pozwala na przypadkowe wysypanie zbyt dużej ilości pudru czy jego wysypywanie się w torebce czy kosmetyczce.

Pixie Cosmetics posiada bardzo bogatą ofertę odcieni podkładu , jest ich aż 30 , więc każdy może wybrać odcień najbardziej zbliżony bądź identyczny z kolorytem swojej cery. Warto zajrzeć na stronę internetową firmy w zakładkę poradnik kolorystyczny oraz gdzie dobrać odcień – gdzie znajdują się adresy rekomendowanych partnerów firmy Pixie Cosmetics, poza tym można zamówić testery podkładów, co ułatwia dobranie odpowiedniego odcienia samodzielnie.

Spośród różnych odcieni z zestawu próbek, które otrzymałam w pierwszej przesyłce, wybrałam kolor light sunset , jasny ( ale nie za blady) z żółtymi tonami , idealnie pasujący do mojej cery i w krótkim czasie otrzymałam pełnowartościowe opakowanie mojego Amazon Gold Mineral Foundation do przetestowania :)

Jako posiadaczka dość kapryśnej i wcale nie idealnej cery obawiałam się czy krycie produktu sypkiego będzie wystarczające, czy skóra nie będzie się błyszczeć i czy makijaż będzie wystarczająco trwały , tak więc przystępowałam do testów z jednej strony z radością i ciekawością nowych kosmetyków i nie bez obaw ;)

Zanim zacznie się nakładać puder na twarz warto wysypać odrobinę na wieczko i dopiero wtedy pędzlem typu flat top ( dość duży pędzel o gęstym i płasko ściętym włosiu ) nabrać z niego produkt i zacząć nakładanie na twarz. Metod nakładania podkładów mineralnych jest kilka. Warto zacząć od nałożenia kremu nawilżającego i odczekać aż się wchłonie. Ja lubię nakładać podkład mineralny okrężnymi ruchami, jakby wcierając pędzlem puder w skórę. Stopień krycia można stopniować przez dokładnie kolejnych cienkich warstw pudru. Najpierw nakładam szybko pierwsza warstwę dużymi okrężnymi ruchami ( to stanowi bazę ), a potem dokładam kolejne mniejszymi ruchami, aż do uzyskania takiego krycia, na jakim mi zależy. Jeśli na skórze są wyraźne zaczerwienienia czy jakieś niedoskonałości, warto najpierw mniejszym pędzelkiem lub opuszkiem palca wetrzeć puder w te miejsca gdzie występują, a dopiero później na resztę twarzy.
Powiem szczerze, że byłam bardzo mile zaskoczona jak pięknie wyrównał koloryt skóry i zakrył niedoskonałości, a przy tym wszystkim wyglądał świeżo i delikatnie bez efektu maski! Nie ma tu też mowy o błyszczeniu się skóry po jego nałożeniu, aczkolwiek nie daje efektu płaskiego matu a raczej gładkie, satynowe wykończenie, od razu można przystąpić do nałożenia bronzera czy różu. Jako bronzera do wykonturowania czy też „opalenia” skóry, można użyć również tego podkładu, tylko w ciemniejszym odcieniu, to bardzo ładnie i naturalnie wygląda, tak też wymodelowałam twarz modelki do zdjęć.

IMG_4223

analogicznie do rozjaśnienia odpowiednich partii twarzy można użyć podkładu jaśniejszego. Przyznaję się, że sama bardzo często używałam podkładu również pod oczy i nawet bez korektora uzyskiwałam piękne zakrycie sińców bez wysuszenia tej delikatnej partii twarzy ( brawo !!!) Nie można jednak przesadzać z ilością produktu nakładanego w okolicy gdzie pory skóry są rozszerzone , bo może to je podkreślić ( to jednak zasada tycząca się większości podkładów czy pudrów nałożonych w zbyt dużej ilości ) – kwestia kilkukrotnego użycia i wyczucia granicy.
Co do trwałości- jest naprawdę zadowalająca, u mnie podkład wytrzymywał cały dzień, czasami wymagał delikatnych poprawek w okolicy nosa czy ust ,to normalne, zwłaszcza jeśli często używamy chusteczek do nosa ;) a także po kilku godzinach czasami delikatnie przypudrowywałam skórę ( po uprzednim użyciu bibułek matujących ) ale to też u mnie standard przy wszystkich podkładach jakiekolwiek w życiu używałam, tak jak i u wielu posiadaczek cery skłonnej do przetłuszczania, zwłaszcza w upalne dni  ( puder, którego próbkę otrzymałam dodatkowo, a który dopiero wejdzie na rynek w niedługim ( mam nadzieję) czasie, przedłużał efekt matu i czynił ze skóra coś, co trudno zdefiniować, ale wyglądała jeszcze piękniej jeszcze dłużej :) )

IMG_4259
W skrócie:
• prosty w obsłudze ;) nie robi smug, rozprowadza się równomiernie (rewelacyjnie sprawdza się do tego pędzel który można kupić w zestawie z podkładem)
• bardzo dobre krycie, które można stopniować
• świeżo i naturalnie wyglądająca cera bez efektu maski
• zdrowa alternatywa dla tradycyjnego podkładu i pudru jednym ( a nawet potrafi zastąpić korektor, czyli 3 w 1 ) –oszczędności czasu, pieniędzy i miejsca w kosmetyczce :)
• poprawia stan cery z problemami, a jednoczenie nie wysusza
• nawilża, pielęgnuje i wspiera działanie pielęgnacyjne pozostałych kosmetyków
• nie ma ( przynajmniej u mnie) skłonności do gromadzenia się w załamaniach skóry (a niektóre podkłady to powodowały )
• trwały

Pędzel Flat Top Buffing Brush – 7

IMG_2910

To pędzel stworzony przez firmę Pixie Cosmetics specjalnie do nakładania podkładów mineralnych. Pędzel. w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a w zasadzie dotyku ;) Kto go dotknie mówi WOW ! jest przemiły w dotyku, miękki a jednocześnie gęsty i zbity, do tego piękny ! Jest idealny do nakładania podkładu mineralnego, choć ja pokochałam go także za to jak nakłada się nim tradycyjne podkłady, pięknie równomiernie aplikuje kosmetyki, ułatwia osiągnięcie odpowiedniego krycia i satynowego wykończenia. I LOVE IT <3 !!!

Spoza „makijażowych” właściwości- nic się z nim nie dzieje po praniu ani dezynfekcji, łatwo się czyści, szybko wysycha, włosie nie wypada ani się nie odkształca, póki co, a używam go co dzień i prałam wiele razy, nie traci swojego turkusowego koloru na końcówkach włosia, może to mało ważne, jednak jak dla mnie świadczy o tym, ze firma przywiązuje wagę do wszelkich szczegółów i jakości swoich produktów.

Poniżej zdjęcie modelki bez makijażu oraz po nałożeniu i wymodelowaniu twarzy podkładami Amazon Gold. Modelowanie twarzy wykonałam trzema odcieniami- cała twarz Deep Olive, rozjaśnianie oraz okolica pod oczami Light Sunset , delikatne konturowanie Classic Tan.

Asia i Pixie4

Aby wykończyć makijaż dodałam jeszcze róż na policzki ( The Balm Down Boy), odrobinę rozświetlacza ( The Balm Mary Lou Manizer), delikatnie podkreśliłam cieniami brwi oraz powieki, wytuszowałam rzęsy, a usta pomalowałam błyszczykiem ( Mary Kay Melon Burst )

IMG_4234
Jest to propozycja makijażu na co dzień, delikatnie podkreślającego urodę :)

IMG_4260-001

IMG_4242

IMG_4245

IMG_4244

IMG_4238-001

* Moje opinie są w 100 % obiektywne, niezależne od faktu otrzymania kosmetyków od firmy.

Zobacz też :  Pixie Cosmetics w moim studio !